sobota, 24 września 2016

DIY #1

Kiedy byłam mała dziewczynką, zawsze potrafiłam sama wymyśleć nową zabawę. Często prosiłam mamę o skrawki materiałów, kolorową mulinę a nawet kubeczki po jogurtach. Moja wyobraźnia nie miała końca. Cieszę się, że zostało mi to do dzisiaj. Wszystkie pomysły, które pojawią się w mojej głowie, od razu wykorzystuje w swojej pracy. Nie ma nic lepszego niż własnoręcznie wykonane pomoce dydaktyczne. Dlaczego? Wydaje mi się, że uczniowie bardziej je doceniają. Od kilku lat pracuje z młodszymi klasami na cudownych podręcznikach. Problem w tym, że tylko dla klasy 1 wydawnictwo przygotowało maskotkę. Nie chciałam, żeby moim uczniom było przykro, że kolejny rok nauki zaczną bez ukochanej maskotki dlatego.. postanowiłam ją uszyć sama! Efekty mojej pracy oceńcie sami:)

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

When I was a small girl, I always liked to create my own games. Very often, I asked my mum for some pieces of different materials, colorful embroidery floss or just yoghurt mugs. My imagination was endless. I’m so grateful that this state lasts for today. All ideas that comes to my mind, I use in my work as a teacher. There is nothing better than handmade resources which can be use during the learning process. Why? I think, that my learners appreciate them more. For many years I work on a great coursebook but there is one problem. Only the first class has a mascot as the main protagonist. I was afraid that my children will be sad that they haven’t got another one in the next year of their learning so I decided to make it by myself. What do you think about the effect of my work?:) 





1 komentarz:

  1. Gratuluję talentu. Dobra robota. A jakich materiałów użyłaś i gdzie je kupiłaś ? PS. Trzymam kciuki za kolejne posty i czekam na nie z niecierpliwością.

    OdpowiedzUsuń